Stolica Moraw, w której miejski smok okazuje się krokodylem, a jedno z arcydzieł modernizmu stoi przy cichej uliczce z willami.
▶ Posłuchaj wycieczkiPrzed tobą Zamek Szpilberk i nie bardzo wiesz, na co właściwie patrzysz? Zapytaj na głos. Przewodnik opowie właśnie o tym, co widzisz – a przerwać mu możesz w pół słowa, jak prawdziwemu rozmówcy.
Pierwsza rozmowa nie zużywa minut.
Włącz przewodnika i zaproś towarzyszy podróży – do sześciu osób naraz. Nikt nie tłoczy się wokół przewodnika ani nie dopytuje, „co on powiedział”: wszyscy słyszą równie dobrze, każdy we własnych słuchawkach i na swoim telefonie. Wszyscy mogą słuchać jednego przewodnika na żywo i z nim rozmawiać.
Minuty zużywa tylko osoba, która uruchomiła przewodnika i utworzyła grupę.
Włącz lokalizację, a przewodnik pokaże na mapie, co ciekawego jest wokół ciebie. Dotknij miejsca bezpośrednio na mapie – i przewodnik zacznie opowiadać właśnie o nim. Mapę ma też nagrana wycieczka: zawsze widać, o czym mowa.
Nagraj 20–40 sekund swojego głosu – Destino stworzy jego kopię. Podziel się nią z bliskimi albo poproś ich, żeby nagrali dla ciebie swój głos. Twoim głosem zabrzmią nie tylko bajki, ale też nagrane wycieczki po mieście – je też możesz udostępnić, wysyłając link.
Stworzenie głosu i krótka próbka nie zużywają salda.
Brno dostało prawa miejskie w 1243 roku i przez stulecia było stolicą Moraw, a jego zwarte centrum jest dziś chronione jako miejski rezerwat zabytków. Gotyckie kościoły, barokowe place i zamek na wzgórzu sąsiadują tu z secesyjnymi ulicami i funkcjonalistycznymi willami, a dziesiątki tysięcy studentów wypełniają kawiarnie i piwiarnie. Tłumów turystów prawie tu nie ma, więc miasto poznasz bez pośpiechu.
Przewodnik opowiada o mieście po polsku – i w tekście, i głosem. Pytania też możesz zadawać po polsku, po prostu na głos, w trakcie wycieczki. Tak samo jest w każdym mieście, w którym działa Destino: przewodnik rozmawia z tobą po polsku, a nie tłumaczy z miejscowego języka.
Interfejs aplikacji jest na razie dostępny po angielsku i w 7 innych językach – polskiej wersji jeszcze nie ma. Za to narracja, przewodnik na żywo i bajki działają po polsku i w 21 innych językach. Jeśli więc ktoś obok ciebie woli inny język – na przykład czeski, turecki, niderlandzki albo japoński – może go wybrać. Język narracji wybierasz niezależnie od języka interfejsu.
Instrukcja, trzy przykładowe wycieczki i bajka na dobranoc po polsku. Wybierz nagranie i głos.
Dawna siedziba margrabiów morawskich, później twierdza i jedno z najsurowszych więzień monarchii habsburskiej; dziś mieści muzeum miasta, mroczne kazamaty i park z widokiem na dachy.
Dwie smukłe neogotyckie wieże wyznaczają sylwetkę Brna – katedrę znajdziesz nawet na czeskiej monecie dziesięciokoronowej; z wieży roztacza się najlepsza panorama centrum.
W przejeździe pod sklepieniem wiszą smok brneński, czyli w rzeczywistości krokodyl nilowy, i drewniane koło brneńskie; nad gotyckim portalem wypatrz krzywą środkową wieżyczkę, którą legenda tłumaczy zemstą kamieniarza, któremu nie zapłacono.
Funkcjonalistyczny dom Miesa van der Rohe wpisany na listę UNESCO: otwarta przestrzeń salonu i ogromne okna na ogród; w 1992 roku uzgodniono tu podział Czechosłowacji.
Wielki gotycki kościół założony w XIII wieku i prawie niezmieniony od XVII; pod nim kryje się brneńskie ossuarium, drugie co do wielkości w Europie po paryskich katakumbach.
Pod siedemnastowiecznym klasztorem kapucynów w samym centrum spoczywają naturalnie zmumifikowani zakonnicy w swoich habitach – ciche i niezwykłe miejsce.
Gotowa trasa: dzień 1 to najważniejsze miejsca, a dni 2 i 3 dodaj, jeśli chcesz poznać miasto głębiej.
Najprzyjemniej jest od maja do września, kiedy ogródki zajmują place, a wieczory są długie; pod koniec maja i na początku czerwca międzynarodowy konkurs sztucznych ogni Ignis Brunensis rozświetla zalew i centrum. W grudniu plac Wolności i Targ Kapuściany zajmuje jarmark bożonarodzeniowy. Dwa dni wystarczą na centrum i Szpilberk, trzeci pozwoli dołożyć willę Tugendhatów i parki.
Zamów czeską klasykę – pieczeń wieprzową z knedlikami albo smażony ser – do tego miejskie piwo Starobrno albo laną kofolę, a na deser rakwiczkę, ciastko w kształcie „trumienki” z kremem, z cukierni przy kamienicy „U Czterech Głupców”. Południowe Morawy to kraina wina, więc w winiarniach centrum spróbuj morawskiego białego. Uliczki wokół kościoła św. Jakuba i Targu Kapuścianego pełne są piwiarni i małych browarów, a przy ulicy Veveří zjesz taniej, wśród studentów.
Sieć dawnych piwnic pod placem targowym, w których kiedyś trzymano zapasy i wino; dziś można je zwiedzać z przewodnikiem.
Tarasowe ogrody na zboczu pod katedrą, z wysokim obeliskiem i jednym z najpiękniejszych widoków na miasto.
Willa z lat dwudziestych XX wieku zbudowana dla fabrykanta tekstylnego, później rządowa rezydencja, w której gościli Edvard Beneš i Fidel Castro.
Zabytkowe centrum jest tak małe, że prawie wszystko masz pod ręką, a wieczorami jest tu gwarno. Spokojniej mieszka się w uliczkach wokół parku Lužánky i ulicy Veveří, lubianych przez studentów i położonych blisko willi Tugendhatów. W czasie dużych targów na terenach wystawowych hotele szybko się zapełniają, więc przed rezerwacją sprawdź kalendarz imprez.
Wyślij zdjęcie zabytku, jego nazwę albo swoją lokalizację.
Wybierz jeden z gotowych głosów albo stwórz kopię głosu AI – swojego lub kogoś bliskiego.
Zwiedzaj we własnym tempie – słuchaj wycieczki po drodze albo od razu porozmawiaj z przewodnikiem na żywo, jeśli masz pytania.
Willę zwiedza się tylko z przewodnikiem, a miejsca trzeba zarezerwować wcześniej na jej stronie – zrób to, gdy tylko znasz daty.
Tramwaj nazywa się tu „šalina”; bilet kupisz w żółtych automatach na przystankach albo zapłacisz kartą w terminalu w wagonie.
Codziennie o jedenastej kamienny zegar na placu Wolności wypuszcza szklaną kulkę, którą może złapać tylko jedna osoba; przyjdź kilka minut wcześniej i stań blisko.
Dwa dni wystarczą, żeby spokojnie obejść centrum, wzgórze Petrov i Szpilberk. Trzeci dzień pozwoli dołożyć willę Tugendhatów, Muzeum Mendla i parki.
Zacznij od placu Wolności, zajrzyj do kościoła św. Jakuba, znajdź smoka w Starym Ratuszu, przejdź przez Targ Kapuściany i zakończ przy katedrze na wzgórzu Petrov; jeśli starczy sił, wejdź na Szpilberk na zachód słońca.
Późna wiosna i lato są idealne na spacery i posiedzenie w ogródkach. W roku akademickim miasto jest pełne studentów, a lokale tętnią życiem, natomiast w lipcu i sierpniu w centrum jest spokojniej.
Jedno i drugie – wybierasz przy każdej wycieczce. Przewodnik na żywo rozmawia z tobą w czasie rzeczywistym: możesz zadawać mu pytania i w każdej chwili mu przerwać, jak prawdziwemu przewodnikowi. Jeśli wolisz po prostu słuchać, włącz nagraną wycieczkę.
Mówi w 22 językach – również po polsku. Interfejs aplikacji ma na razie 8 wersji językowych i polskiej jeszcze wśród nich nie ma, więc aplikacja otworzy się po angielsku. Język narracji wybiera się osobno, niezależnie od interfejsu.
Bezpośrednio w aplikacji: „More → Support”. Odpowiedź dostaniesz tam oraz e-mailem.
Twórz dla dziecka wyjątkowe bajki z różnych kultur świata – niech opowie je gotowy głos albo kopia głosu AI mamy, taty czy babci
Przejdź do bajek