Spaceruj po mieście, które wyrasta z morskiego handlu, a przy każdym zabytku słuchaj historii, która nadaje mu sens.
▶ Posłuchaj wycieczkiPrzed tobą Placa Stradun i nie bardzo wiesz, na co właściwie patrzysz? Zapytaj na głos. Przewodnik opowie właśnie o tym, co widzisz – a przerwać mu możesz w pół słowa, jak prawdziwemu rozmówcy.
Pierwsza rozmowa nie zużywa minut.
Włącz przewodnika i zaproś towarzyszy podróży – do sześciu osób naraz. Nikt nie tłoczy się wokół przewodnika ani nie dopytuje, „co on powiedział”: wszyscy słyszą równie dobrze, każdy we własnych słuchawkach i na swoim telefonie. Wszyscy mogą słuchać jednego przewodnika na żywo i z nim rozmawiać.
Minuty zużywa tylko osoba, która uruchomiła przewodnika i utworzyła grupę.
Włącz lokalizację, a przewodnik pokaże na mapie, co ciekawego jest wokół ciebie. Dotknij miejsca bezpośrednio na mapie – i przewodnik zacznie opowiadać właśnie o nim. Mapę ma też nagrana wycieczka: zawsze widać, o czym mowa.
Nagraj 20–40 sekund swojego głosu – Destino stworzy jego kopię. Podziel się nią z bliskimi albo poproś ich, żeby nagrali dla ciebie swój głos. Twoim głosem zabrzmią nie tylko bajki, ale też nagrane wycieczki po mieście – je też możesz udostępnić, wysyłając link.
Stworzenie głosu i krótka próbka nie zużywają salda.
Dubrownik wyrósł na handlu morskim i w średniowieczu rywalizował z Wenecją jako jedyne państwo-miasto na Adriatyku, które mogło jej dotrzymać kroku. Dziś najbardziej przyciąga Stare Miasto z barokowymi fasadami, murami obronnymi i placami, po których najlepiej chodzi się pieszo. To także miasto, które umiało przetrwać wojny, trzęsienie ziemi i bombardowania z 1991 roku, więc każdy spacer ma tu wyraźny historyczny ciężar.
Przewodnik opowiada o mieście po polsku – i w tekście, i głosem. Pytania też możesz zadawać po polsku, po prostu na głos, w trakcie wycieczki. Tak samo jest we wszystkich 39 miastach, w których działa Destino: przewodnik rozmawia z tobą po polsku, a nie tłumaczy z miejscowego języka.
Interfejs aplikacji jest na razie dostępny po angielsku i w 7 innych językach – polskiej wersji jeszcze nie ma. Za to narracja, przewodnik na żywo i bajki działają po polsku i w 21 innych językach. Jeśli więc ktoś obok ciebie woli inny język – na przykład czeski, turecki, niderlandzki albo japoński – może go wybrać. Język narracji wybierasz niezależnie od języka interfejsu.
Instrukcja, trzy przykładowe wycieczki i bajka na dobranoc po polsku. Wybierz nagranie i głos.
Główna oś Starego Miasta ma dziś jednolitą barokową zabudowę odbudowaną po trzęsieniu ziemi z 1667 roku. To tu koncentruje się życie miasta – sklepy na parterze, wydarzenia i najwygodniejszy spacer przez serce Dubrownika.
Zachodnie wejście do Starego Miasta to najwygodniejszy punkt startowy na piesze zwiedzanie. Stąd od razu wchodzisz w układ ulic, który prowadzi prosto ku Placa Stradun.
Kamienne schody przy zachodnim wejściu od dawna są miejscem odpoczynku i spotkań. Przy okazji pokazują, jak ważna była w mieście woda i codzienna funkcjonalność obok reprezentacji.
Monumentalna twierdza stoi na skale wysokiej na ponad 37 metrów i chroniła Dubrownik przed atakiem z lądu i morza. Z góry widać mury i czerwone dachy Starego Miasta, a sama budowla przypomina o surowej logice obrony.
Gotycko-renesansowy pałac zachował formę sprzed katastrofalnego trzęsienia ziemi z 1667 roku. W środku mieszczą się archiwa historyczne i sala pamiątkowa obrońców miasta.
Dawna siedziba Wielkiej Rady działa dziś jako muzeum poświęcone dziejom miasta. To dobre miejsce, by zobaczyć, jak wyglądała polityczna i administracyjna strona dawnej republiki.
Gotowa trasa: dzień 1 to najważniejsze miejsca, a dni 2 i 3 dodaj, jeśli chcesz poznać miasto głębiej.
Najprzyjemniej jest wiosną i wczesną jesienią, kiedy spacer po Starym Mieście i wejście na mury nie męczą tak jak w pełni lata. Lipiec i sierpień są najbardziej intensywne, a od listopada do marca część najlepszych restauracji zamyka się na sezon. Na 2–3 dni zobaczysz najważniejsze miejsca bez pośpiechu, a jeśli chcesz wejść głębiej w muzeum, forty i spokojniejsze zakątki, zarezerwuj trzeci dzień; warto też trafić na Dubrownicki Festiwal Letni.
Spróbuj zelene menestry, pašticady i deseru dubrovačka rozata – to najbardziej rozpoznawalne dania miasta. Najłatwiej zamówić je w Starym Mieście, zwłaszcza przy Placa Stradun i w uliczkach odchodzących od niej, gdzie działa wiele restauracji z kuchnią opartą na świeżych rybach i lokalnych mięsach. Jeśli masz ochotę na szybszy posiłek, dobrze sprawdzają się też małe bary i pizzerie przy ulicach Antuninska i Boškovićeva.
Barokowy kompleks na wyniesionym placu przy południowym skraju Starego Miasta to spokojniejsze miejsce, które łatwo ominąć podczas szybkiego spaceru.
Barokowa świątynia poświęcona świętemu Błażejowi, silnie związanemu z tożsamością miasta, bywa pomijana przy pierwszym zwiedzaniu.
To spokojna zatoka między Fortem Lovrijenac a Starym Miastem, gdzie można pływać, opalać się, pływać kajakiem i odpocząć przy kawie.
Najwygodniej nocować w Starym Mieście, jeśli chcesz mieć zabytki dosłownie za rogiem, ale licz się z większym ruchem i schodami. Lapad daje spokojniejsze tempo i bliskość plaży, a okolice Pile i Ploče są dobre, jeśli chcesz szybko dojść pieszo do bram Starego Miasta. Na dłuższy pobyt sensowne bywają też prywatne pokoje poza ścisłym centrum – ważne tylko, by sprawdzić dojście do autobusu i odległość od Starego Miasta.
Wyślij zdjęcie zabytku, jego nazwę albo swoją lokalizację.
Wybierz jeden z gotowych głosów albo stwórz kopię głosu AI – swojego lub kogoś bliskiego.
Zwiedzaj we własnym tempie – słuchaj wycieczki po drodze albo od razu porozmawiaj z przewodnikiem na żywo, jeśli masz pytania.
Najwygodniej wejść do Starego Miasta przez Bramę Pile, bo od razu łapiesz układ ulic i nie błądzisz po schodach.
Dubrownik Pass warto przemyśleć, jeśli chcesz wejść na mury i zobaczyć kilka muzeów w Starym Mieście, bo obejmuje też przejazdy autobusem w granicach miasta na czas ważności karnetu.
Stare Miasto bywa śliskie, a małe uliczki po zmroku lepiej zostawić sobie na spacer tylko tam, gdzie jest więcej światła.
Na samo Stare Miasto wystarczy jeden pełny dzień, ale 2–3 dni dają znacznie lepszy obraz miasta: mury, muzea, fort i spokojniejsze miejsca nad wodą.
W jeden dzień dobrze ułożysz trasę od Bramy Pile przez Wielką Studnię Onufrego i Placa Stradun, a potem przez Słup Rolanda i Wieżę Dzwonów aż do Pałacu Sponza. Jeśli starczy czasu, dorzuć jeszcze Fort Lovrijenac.
Najlepszy jest czas od wiosny do wczesnej jesieni, gdy łatwiej spacerować i dłużej siedzieć na zewnątrz. Jeśli zależy ci na spokojniejszym zwiedzaniu, unikaj szczytu lata.
Jedno i drugie – wybierasz przy każdej wycieczce. Przewodnik na żywo rozmawia z tobą w czasie rzeczywistym: możesz zadawać mu pytania i w każdej chwili mu przerwać, jak prawdziwemu przewodnikowi. Jeśli wolisz po prostu słuchać, włącz nagraną wycieczkę.
Mówi w 22 językach – również po polsku. Interfejs aplikacji ma na razie 8 wersji językowych i polskiej jeszcze wśród nich nie ma, więc aplikacja otworzy się po angielsku. Język narracji wybiera się osobno, niezależnie od interfejsu.
Bezpośrednio w aplikacji: „More → Support”. Odpowiedź dostaniesz tam oraz e-mailem.
Twórz dla dziecka wyjątkowe bajki z różnych kultur świata – niech opowie je gotowy głos albo kopia głosu AI mamy, taty czy babci
Przejdź do bajek